Jan Paweł II przyjął wczoraj tytuł Honorowego Obywatela Miasta Łodzi. Klucze do miasta i złoty pierścień z herbem Łodzi wręczyli Ojcu Świętemu Jerzy Kropiwnicki, prezydent Łodzi i Sylwester Pawłowski, przewodniczący Rady Miejskiej.
– Życzę waszemu miasta pomyślnego rozwoju dla dobra wszystkich obywateli – usłyszeli od Papieża łodzianie.
– Pierścień to znak zaślubin z naszym miastem – powiedział nam Jerzy Kropiwnicki. – Jestem pod olbrzymim wrażeniem spotkania z Ojcem Świętym, jesteśmy niezwykle wdzięczni za bardzo miłe przyjęcie w Watykanie. Początkowo mieliśmy mieć inne miejsce na placu, ale m.in. dzięki arcybiskupowi Władysławowi Ziółkowi udało nam się trafić tuż przed same schody. Cała nasza grupa mogła również zbliżyć się do Papieża i wykonać cenne pamiątkowe zdjęcie. Pierwotnie nasz udział w audiencji miał się ograniczyć do wręczenia darów.
Wiceprezydenci Łodzi przekazali Papieżowi certyfikat nadania honorowego obywatelstwa miasta oraz przedstawili sztandar do błogosławieństwa. Przedstawiciele radnych przekazali obrusy uszyte przez łódzką firmę oraz album ze zdjęciami tablic, upamiętniających 15. rocznicę wizyty Papieża w Łodzi, wmurowanych w trzech punktach miasta.
Podczas audiencji generalnej na placu św. Piotra w Rzymie łódzka delegacja siedziała w pierwszych rzędach. Wszyscy radni byli przepasani szarfami w barwach miasta: żółto-czerwonymi. Przed nimi stał sztandar z gabinetu prezydenta.
Radni i ich rodziny byli nie tylko doskonale widoczni, ale i głośni. Skandowali „Łódź kocha Papieża”, a gdy Jan Paweł II, podczas czytania tekstu w języku hiszpańskim kichnął, krzyknęli głośno „Na zdrowie!”. Papież uś-miechnął się i usłyszano ciche „dziękuję”.
Autor artykułu: (mal)