Zespół Express Ilustrowany Budowlani czarno na białym udowodnił, gdzie dziś najlepiej gra się w rugby w Polsce. Łodzianie pokonali mistrzów Polski – Lechię 26:15.
Expressowi Budowlani, bez względu na wynik ostatniego meczu z Ogniwem Sopot (24 bm. o godz. 15 w Łodzi), zostali najlepszą drużyną sezonu zasadniczego. W walce o medale, w półfinałowym pojedynku łodzianie spotkają się 14 czerwca na własnym boisku z Budowlanymi Lublin. Zwycięzca tego spotkania walczyć będzie o tytuł mistrza Polski, przegrany o brązowy medal. W drugim półfinale spotkają się teamy z Wybrzeża: Lechia Gdańsk i Ogniwo Sopot.
Od pierwszej do ostatniej minuty meczu z Lechią łodzianie nadawali ton, decydowali o przebiegu wydarzeń i zasłużenie wygrali. Już po 14 minutach prowadzili 10:0.
Najpierw wykorzystał rzut karny, świetnie kopiący piłkę w tym spotkaniu Piotr Gomulak. Później jego udany blisko 40-metrowy przekop pod pole punktowe rywali pozwolił łodzianom przeprowadzić akcję zakończoną przyłożeniem piłki przez Krzysztofa Hotowskiego. Piotr Gomulak dołożył swoje dwa punkty z podwyższenia.
Mistrzowie Polski, choć walczyli dzielnie i twardo, w pierwszej połowie byli w stanie odpowiedzieć tylko jednym udanym kopem z karnego w wykonaniu Adama Latopolskiego. Łodzianie szybko odrobili tę stratę, gdy Piotr Gomulak kopiąc piłkę z odległości ponad 40 metrów, trafił między słupy bramki Lechii.
W 65 min. znów pewnym egzekutorem karnego okazał się Piotr Gomulak. Expressowi Budowlani prowadzili już 19:3 i wydawało się, że nic im już nie może się stać. W rugby jednak nikt tak łatwo się nie poddaje. Lechia walczyła do końca. Po akcji Stanisława Więciorka i Adama Latopolskiego goście uzyskali 7 punktów i łodzianie prowadzili już tylko 19:10.
Pięć minut później doszło do akcji, która zdecydowała o losach spotkania. We własnym polu punktowym piłkę próbował łapać Adam Latopolski. Jajowata piłka wyczyniała istne harce. Dwa razy odbijała się od ziemi, obok rąk gdańszczanina. Wykorzystał ten błąd obrońcy Łukasz Wieczorek, który odważną, szybką szarżą przechwycił piłkę, przyłożył ją do ziemi i zdobył pięć bezcennych punktów. Kolejny udany kop Piotra Gomulaka ostatecznie pognębił rywali.
Najlepsi zawodnicy meczu: Krzysztof Serafin, Tomasz Cisak i Łukasz Wieczorek otrzymali w nagrodę od sponsorów radioodbiornik i walkmany.
Express Ilustrowany Budowlani Łódź – Lechia Gdańsk 26:15 (13:3)
Punkty: dla Expressowych Budowlanych: Piotr Gomulak 16, Krzysztof Hotowski i Łukasz Wieczorek po 5, dla Lechii: Stanisław Więciorek 10, Adam Latopolski 5.
Express Ilustrowany Budowlani: Dutkiewicz (55, Liedel), Królikowski, Piasecki, Białkowski (55, Fortuna), Prach (41, Matczak), Cisak (73, Gil), K. Serafin, Prasał, Lublin (60, Zając), Gomulak, Wieczorek, Figura (9, Zabłocki, 75, Kraska), A. Mrowicki, Hotowski, Maciejewski.
W pozostałych meczach grupy mistrzowskiej: Ogniwo Sopot – Budowlani Lublin 15:14 (5:6), Orkan Sochaczew – Arka Gdynia 19:12 (16:0)
Autor artykułu: (pas)